Trzy rzeczy, które salon robi co miesiąc: układa grafik, drukuje vouchery i odświeża cennik. Każde z tych narzędzi działa w przeglądarce, bez zakładania konta i bez limitu wydruków.
Wpisujesz zespół, godziny otwarcia i stanowiska, a grafik na cały miesiąc układa się sam. Pilnuje etatów, wolnych sobót, świąt i tego, żeby ktoś otwierał i zamykał salon.
Wgrywasz zdjęcie ze swojego salonu, wybierasz wzór i kwotę, a vouchery układają się na kartce A4 razem z numeracją i liniami cięcia.
Wpisujesz usługi i ceny albo wklejasz gotową listę, a cennik sam łamie się na kolumny i strony, bez przecinania kategorii w pół.
Bo to są dokładnie te zadania, przy których widać, ile czasu zjada prowadzenie salonu w zeszycie i w arkuszu kalkulacyjnym. Jeśli któreś z tych narzędzi oszczędzi Ci wieczór, to znaczy, że warto zobaczyć, co potrafi cała aplikacja. A jeśli nie, zostajesz z gotowym grafikiem, voucherami i cennikiem, i tak też jest dobrze.
Kalendarz wizyt, zgody elektroniczne, magazyn, statystyki i grafik.
Wypróbuj za darmo